poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Wiosna cd..

Oj, chyba dawno mnie tu nie było... To znaczy zaglądam codziennie ale nie bardzo miałam nawet kiedy zdjęcia zrobić. Dziś też zagoniona jestem straszliwie ale wyrzuty sumienia nie pozwolą mi już dłużej nic nie zaprezentować więc pochwalę się moim najnowszym pomysłem by do mojego ukochanego haftu koralikowego dołączyć własnoręcznie wykonane z masy fimo kaboszony.
Pozwoliłam sobie w tym celu wykorzystać wzór przewodni tegorocznej wiosennej mody- kwiatki.




  A gdybym nie zdążyła już tu wpaść przed niedzielą to życzę wszystkim zdrowych, pogodnych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajeczka i mokrego Dyngusa!
A teraz smętnym krokiem idę prasować firanki...

2 komentarze:

  1. ok,is not my kind of jewelry but I find it nice! especially in the colors ...
    ciao ciao lucia

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdolna jesteś niesłychanie.Chcesz spróbować każdej techniki,to tak jak ja;)Fimo leży u mnie od kilku miesięcy i też może doczeka się jakichś kaboszonów,tylko że moje będą raczej zdekupażowane:)
    Piękne naszyjniki zrobiłaś,takie wiosenne i radosne.Te kwiatuszki sa urocze:)
    Pozdrawiam i również życzę zdrowych,spokojnych i twórczych Świąt Wielkanocnych!!!

    OdpowiedzUsuń