środa, 29 czerwca 2011

Pędzlem pisane

Lato to nie jest dla mnie najlepszy czas na tworzenie (tzn. coś tam tworzę, jak zawsze, ale mało to ma wspólnego z biżuterią). Ale są osoby, którym wakacyjne niechciejstwo nie dolega i takiej osoby prace chciałam pokazać (oczywiście za jej pozwoleniem)




Te piękne ikony są tworzone tradycyjnymi technikami: pisane na drewnie naturalnymi barwnikami i wykończone złotem. Cztery pierwsze to kopie już istniejących ikon natomiast ostatnia to w stu procentach projekt autorki z zachowaniem wszystkich kanonów ikonopisarstwa.
Beatko bardzo dziękuję, za zgodę na umieszczenie tu Twoich prac.
Jeśli ktoś byłby zainteresowany, podaję numer telefonu autorki: 505980003

środa, 8 czerwca 2011

Podejście pierwsze

No może nie takie pierwsze, bo wiele metrów sznureczków zakończyło już swój żywot pocięte na maleńkie kawałeczki (to właśnie powód mojej nieobecności przez jakiś czas). Taka już moja dziwna natura, że im bardziej materia stawia mi opór tym bardziej chcę ją ujarzmić.
Na szczęście zaczynamy już ze sznureczkami sutaszowymi znajdować wspólny język :) A oto moje "wolne tłumaczenie" tego języka ;)
Kolczyki ze swarkami i szklanymi koralikami:


oraz wisiorek z fasetowanym jadeitem i koralikami jablonex



Ech, ciężka to była walka ale, jak teraz patrzę na te zdjęcia to myślę, że wygrana ;)