niedziela, 28 sierpnia 2011

Sahara el Beida

Witam po przerwie w nadawaniu :) Letni lań to straszna przypadłość ale na szczęście nie trwa wiecznie.
Na rozgrzewkę proponuję krótki wypad do Afryki na niesamowitą białą pustynię: Sahara el Beida.



 Piękne owale kwarcu lodowego otoczyłam srebrnymi i białymi koralikami, zasadziłam srebrne różyczki i podszyłam kremową skórką.